czwartek, 13 lipca 2017

Figurkowy Karnawał Blogowy XXXV - Czerwone Oczy cz. 2


Figurkowy Karnawał Blogowy to projekt zrzeszający polskich blogerów ze sfery figurkowo wargaming'owej. Ojcem założycielem jest Inkub a to jego blog .
Poprzednie edycje FKB można sprawdzić o TU

I wiecie co?
Zrobiłem to. Pomalowałem kolejna figurkę na ten FKB. Tak jak pisałem tym razem fantasy :)
Konkretnie to znowu wróciłem do Dyniaqów od Spellcrow.
Przed Wami Dyniaq ze sztyletem. 
Trochę ich już pomalowałem to stwierdziłem, że tym razem zrobię jego na zielono. Przecież dynie też posiadają zielone odmiany. No!
I nawet ten glow wyszedł.
Szybko poszło :)

A podstawkę olałem szerokim strumieniem i nie chciało mi się czyścić z tego tam z żywicy ;)






A teraz chwila przerwy.
I może coś machnę przed kolejnym FKB? Zobaczymy.
Cya!

piątek, 7 lipca 2017

Figurkowy Karnawał Blogowy XXXV - Czerwone Oczy


Figurkowy Karnawał Blogowy to projekt zrzeszający polskich blogerów ze sfery figurkowo wargaming'owej. Ojcem założycielem jest Inkub a to jego blog .
Poprzednie edycje FKB można sprawdzić o TU

Straszne rzeczy się dzieją. Tydzień mija, a ja znowu coś pomalowałem. Mało tego. Jest to już wpis na Karnawał. A jeszcze na dobitkę powiem, że tak mi się spodobało malowanie kiedy siedzę sam w domu, że chyba machnę jeszcze jedną figurkę na karnawał. Tym razem coś fantasy. Bo ta już gotowa jest.... no właśnie.
WTEM!
 
Z okazji okrągłej trzydziestej piątej edycji Karnawału tenże projekt wrócił do ojca założyciela. Tak tak Inkub znowu to zrobił. Temat jaki podał był/jest na tyle elastyczny, że szybciutko poszło. 
Temat brzmi...
CZERWONE OCZY
 
Ale najpierw zanim przejdziemy do oglądania. chwalenia się itp.. 
PIOSENKA! 

Tylko dlaczego nie ma nic o oczach czerwonych? Znaczy jest... ale wszystko to hiphopy i sprowadza się do jarania zielska i stąd taki efekt ;)
To niech będzie Ivan :D
A teraz do rzeczy.
Niedawno wyszła kolejna edycja "Czterdziestki", a z nią nowe większe i ponoć lepsze Marinsy. Żeby zaznaczyć swoją lepszość zwą się Primaris'ami i rzeczywiście stare Marinsy mogą im się wypłakać w pierś. Słodko.
Jako, że zakupiłem ich już trochę (bo miało być tylko tak sobie aby pomalować, a potem bo chcę wszyskich, a potem bo chcę ich przerabiać blablabla) postanowiłem pomalować jednego z nich. Wybór padł na Ancient'a, czyli miśka co se flagą wymachuje i bolterem (taki z niego huncwot). Pomalowany został w barwy Black Templars. W hełmie oczy... czerwone. Co nie zmienia faktu, że przy tak zrytym zakonie to jego naturalne pewnie też są czerwone ;)
Po tak wspaniałym wprowadzeniu nie pozostaje nic innego jak tylko pokazać twór ostatnich trzech dni (nocy)





No i tak jak na początku pisałem. Czasu dużo to może jeszcze pomaluję jednego czerwonookiego.
Do następnego!