wtorek, 1 kwietnia 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXVII (127 dla nie rzymian): Para, trójka, kareta


Figurkowy Karnawał Blogowy to projekt zrzeszający polskich blogerów ze sfery figurkowo wargaming'owej. Ojcem założycielem jest Inkub a to jego blog .
Poprzednie edycje FKB można sprawdzić o TU.

No troszkę nie wyszło. Wpis miał być wczoraj ale nastąpiły małe perturbacje (zostawiłem komputer w biurze) i nie udało mi się zsiąść do wpisu na FKB.

Za to nadrabiam dzisiaj (może kojoth przymknie oko).

Tematem ostatniej edycji jest "para, trójka, kareta". Można to interpretować na różne sposoby ale ja poszedłem po łatwiźnie i przedstawię parę a jak.
A przy okazji załatwię też prezentację Figurki Miesiąca GW za miesiąc Luty. :]


Para. Para szczurków (bo takie figurki były rozdawane w Lutym).

Już na początku jak tylko zobaczyłem zdjęcie na stronie moją uwagę zwróciło to, że one trzymają broń nie w tej samej ręce. To spowodowało że w głowie pojawił się plan i tylko miałem nadzieje że to nie jest oszukanie poprzez zamianę zdjęcia w poziomie. Odebrałem swój przydział ze sklepu, sprawdzam, zgadza się więc można przystąpić do dzieła.

Zacząłem od podstawki gdyż pozy szczurków wymagały aby odpowiednio uformować teren. Poza tym jeden z tego duetu stracił szybko swój kozik, tasak, mieczyk nie ważne. Nie chciałem go wyrzucać więc tu przykleił tam przyczepił i już narzędzie było częścią podstawki. Kiedy kończyłem podstawkę jeszcze szybka rozmowa na discordzie i tip "washuj/pigmentuj tufty oraz je przyciemnij żeby nie świeciły się" no i pyk kloc zrobiony.



Następnie przyszła kolej na szczurki. Zacząłem od tego co mu oko odebrano. Rękę po mieczu oskrobałem na gładko (później palce odzyska ale to na samym końcu) podkładzik i malowanko. Na prawdę wyszedł fajnie (nieskromnie ale no jest dla mnie spoko). 



potem czas na drugiego. Tutaj łamanie (nie zamierzone ale inaczej się ne dało), klejenie, wiercenie i zabawy z plasticardem. Z tym panem sporo się namęczyłem a później jeszcze malowanie. Wszystko to było bardzo delikatne więc na spokojnie i do przodu. kiedy on już był gotowy to trzeba było pomalować Ratsung (tak to ten telefon) i odwzorować odwrotność przedniej kamery (no ale bez przesady). 


Potem szybka instalacja na selfie sticku, przyklejenie do podstawki i doklejenie kompana. Na końcu praca z GS'em i zrobienie paluszków. Mamy to! Podładujemy, malujemy i finito. Jeszcze tylko naklejka i można oddawać. 


Oto przed Państwem dwaj koledzy. Mniej lub bardziej doświadczeni przez życie ale zawsze co roku wyruszają na wycieczkę w różne miejsca Starego Świata. W tym roku wypadło na okolice Atldorfu, no bo gdzie się tak odpoczywa jak nie w stolicy? Co prawda to nie jest ich stolica ale dajcie chwilkę. Może nie dziś ale jutro kto wie. Jak to udokumentować? Tutaj z pomocą przychodzi najnowszy model komunikacyjnej skrzynki o nazwie Ratsung. Ten produkt stworzony przez klan Skryre pozwala uwieczniać nasze poczynania, nasze wycieczki, zdobycze. Teraz wszyscy znajomi zobaczą jak bardzo jesteście oddani Rogatemu Szczurowi tak tak. A żeby było jeszcze łatwiej ten sam klan skomponował dla was pierwsze social media. InstagRat to miejsce specjalnie dla Ciebie, to miejsce gdzie możesz pokazywać rzeczy różne. Tylko po to aby koleżanki koledzy ci zazdrościli. Załóż konto już dziś i stań się częścią wielkiej społeczności InstagRat!






<po reklamie>

Jakby co to wystawię InstagRat na Migawce wiec zapraszam :)

miłego oglądania